03 października 2010

Niedzielne z rodzynkami



Ponieważ nic szyciowego się u mnie nie wydarzyło (pomijając oczywiście górę zrobionych poprawek dla klientów i pół drugiej góry która jeszcze czeka do zrobienia)
dzielę się dziś z Wami przepisem na szybkie ciasteczka które wbrew tytułowi
nie muszą być tylko i wyłącznie "niedzielne" ;)
Mnie akurat ostatnio przytrafia się robić je w niedzielę lub na niedzielę
(czyli gdzieś pomiędzy drugą w nocy a piątą nad ranem)
A więc do rzeczy...składniki na ciasteczka to:
100g rodzynek (sparzonych)
200g margaryny do pieczenia (miękkiej)
100g cukru
szczypta soli
2 żółtka
300g mąki  .....i to wszystko!
Co do wykonania- najpierw trzeba wymieszać cukier, sól, żółtka z margaryną i dodać rodzynki
a tę masę wymieszać z mąką
Następnie uformować ciasto w dwa wałeczki długości okolo 30cm i wstawić do lodówki na godzinkę

Po schłodzeniu trzeba pokroić wałeczki cista w krążki grubości około 1cm (można też pomóc sobie palcami aby wyszły z tego krążki a nie kwadraty czy trójkąty ciasta)
Ważne aby ciasta zbytnio nie rozgrzewać w dłoniach a jeśli nam się to przydarzy dobrze jest
jeszcze troszkę je schłodzić .
I teraz już tylko pieczemy w piekarniku około 200stopni, jak ktoś ma termoobieg to warto zmniejszyć temperaturę do 170stopni
Pieczemy na wyczucie między 10 a 13 minut, tak aby ciastka były rumiane ale nie brązowe.....
łatwo je spalić lub za bardzo przypiec i wtedy są gorzkie, ale jeśli się uda tego uniknąć ciastka są naprawdę pyszne, kruche a zobaczcie jakie szybkie w wykonaniu...mmmniam



Smacznego :)
Buziaki dla Wszystkich AGA



5 komentarzy:

Joasia pisze...

Apetycznie wyglądają:)

laurentino pisze...

To fakt !!! Wyglądają smakowicie ;)

Agnieszka pisze...

...wyglądają apetycznie ale jak pysznie smakują! ;)
Dziękuję Dziewczynki za odwiedziny i komentarze :)

Anioły Anielki pisze...

Wyglądają i pewnie smakują wyśmienicie!Pozdrawiam.papa

Darhena pisze...

O, jakie pysznie wygladajace ciastka! I latwe w przygotowaniu, co jest dla mnie plusem jeszcze wiekszym ;) Sciagam sobie przepis, na pewno wyprobuje :) Pozdrawiam, Sylwia

Prace i fotografie publikowane na blogu są moją wyłączną własnością .
Kopiowanie, rozpowszechnianie, wykorzystywanie lub przetwarzanie w jakikolwiek inny sposób zdjęć, tekstów oraz wzorów prac bez mojej zgody jest zabronione.

Co mi w duszy gra...

h